Było piękne sierpniowe popołudnie, gdy oczyma wyobraźni widzieliśmy już bezkresne równiny Australii. Palące słońce pustyni, zielone łąki i miliony owiec. Dzikie krokodyle i pyszne lokalne wino sączone z uroczymi mieszkańcami. Ze słodkich rozmyślań wyrwało nas jedno krótkie „Masz wiadomość”. Zaproszenie od właściciela jachtu poszukującego załogantów do pomocy w żeglowaniu po Pacyfiku było dla nas równie…
Wyróżnione
Szczęście moim powietrzem
W Puerto Rico mieszka dwóch bardzo ciekawych kolesi. Jeden każe wołać na siebie „Residente”, czyli Rezydent, a drugi „Visitante”, czyli Gość. Choć w gruncie rzeczy obydwaj to równi goście. A do tego bracia, chociaż tylko przyrodni. No i Gość pogrywa na instrumentach albo układa bity, a Rezydent rozkminia i pisze teksty. A trzeba przyznać, że…