Zając i żółw

Po Patagonii podróżuje się wolno. Bardzo wolno. A jak podróżuje się, gdy w regionie trwa strajk generalny, nie kursują żadne autobusy, a na przestrzeni ponad 1000 km we wszystkich miejscowościach kończy się paliwo? Z pewnością podróżuje się pięknie. Gdy zmierzasz na południe Chile, w większości jedziesz piękną autostradą. Dziś zresztą inaczej się nie da, bo…

Rybaka czar

Po przejechaniu niemal tysiąca kilometrów na jednym skuterku i tygodniu spędzonym w drodze, postanowiliśmy osiąść na 3 dni w Riung – niewielkiej rybackiej mieścinie na północy. Pora dać odpocząć naszym kościom ogonowym, zanim odleżyny zostaną nam na stałe. Riung – już lubimy to miasteczko. Dziś poznaliśmy przemiłych muzułmanów z południowego Celebesu, którzy przyjechali na Flores…

Z pamiętnika podróżnika – Tour de Flores

Dziś ewenement. Autorski pamiętnik w wykonaniu Pauli. Odkąd 3 miesiące temu zmęczyło mnie prowadzenie zapisków naszych codziennych ciekawostek i wrażeń, to jakże ciekawe i wartościowe zajęcie przejęła najlepsza z żon. W związku z żywymi reakcjami na Fejsie, jakie wywołały nasze zdjęcia z Komodo i nurkowania, poniżej prezentujemy krótki wybór z ostatnich dni. Jednak żeby nie…

Z pamiętnika podróżnika – laotańska dzikość serca

Mam tego dość. Właśnie dziś, po dwóch tygodniach pobytu w Tajlandii, wjechaliśmy wreszcie do Malezji. Tymczasem w świecie wirtualnym cały czas tkwimy w Laosie i nie zanosi się, żebyśmy szybko się stamtąd wynieśli. Wobec tego postanowiliśmy podjąć drastyczne kroki. Ilość zaprzeszłych wpisów, uznanych przez UberKomisję za niezbędne, którymi wprost musimy się z Wami podzielić, z…

Wietnam – informacje praktyczne

Oto jesteśmy. Po 4 tygodniach tułaczki po niesamowitej Birmie, której opisami będziemy w najbliższych dniach Was zarzucać, znów znaleźliśmy się w centrum backpackerskiego świata – na Khao San Road. Tu, gdzie zapach świeżego krewetkowego Pad Thai miesza się z niezwykłą wonią niewytrzymujących marcowych upałów białasów, nam zebrało się na bardziej zaprzeszłe wspominki. Między kolejnymi kubełkami…

Z pamiętnika podróżnika – Tajlandia cz.1

A miał być taki piękny wpis – i aż trzy filmiki. Podwodna pogoń za rekinami, kolejny przedstawiający zabawy z małpami w Lopburi i jeszcze jeden o ogniomistrzach na Koh Tao. Ale jesteśmy już w Birmie, w której niestety problem z Internetem jest jeszcze większy niż w Chinach. Większość stron poblokowana, a nawet jak uda im…

Z pamiętnika podróżnika – Wietnam

Wy na nas nie głosujecie, ale my i tak zamieszczamy nowy wpis. Jednak zanim napiszemy coś konkretnego, kolejne zapiski z pamiętnika. 4.12 – Dalat, Buon Ma Thuot Nie chciało nam się wstawać na autobus na 8 rano ani czekać na kolejny o 14, więc około południa wyruszyliśmy stopem. Wbrew zapowiadanym trudnościom dojechaliśmy bez problemu, choć…