Rajskie ptaki

Zima w pełni, więc dziś zabieramy Was do Argentyny. Tej północnej, tropikalnej, gdzie lepkie powietrze obłapia Cię lubieżnie w dzień i w nocy. A gdzie upał i łatwość życia, tam i Oni. Artesano. Apatrydzi z wyboru, bezpaństwowcy, których łączy jedno. Poczucie wolności. Mogą pochodzić z Urugwaju, Brazylii, Argentyny, Kolumbii czy Meksyku, bo zamożne kraje mają…

Disfrutuj się życiem

Jest po hiszpańsku takie słowo. Nazywa się disfrutar. Znaczy tyle co „cieszyć się z czegoś”, „radować”. Ale bardziej. Disfrutowanie jest podstawą egzystencji każdego Latynosa i nadrzędnym celem życiowym. Nieważne od statusu. Disfrutują wszyscy. Disfrutują się krajobrazami, jedzeniem (nawet gdy jest niedobre), spotkaniem z rodziną i znajomymi. Disfrutują się chwilą. Kiedyś w małym argentyńskim miasteczku, do…

Dziesięć przykazań

Boliwia, Ekwador, Peru, Kolumbia, wszystko ładnie pięknie, ale jest jedna rzecz, która nie daje nam spokoju, odkąd wyjechaliśmy z Argentyny kilka miesięcy temu. I jeśli nie podzielę się nią z Wami teraz, to pęknę i zamilknę na wieki. Ta rzecz to yerba mate. Dla przyjaciół mate. Najpierw Dekalog: 1. Nie będziesz miał innych matejmistrzów przede…

Latinoamérica

Jestem tym, co zostawili Oni, jestem tym, co Ci zabrali, Miasteczkiem ukrytym wśród szczytów, Moja cera jest ze skóry, więc zniesie każdy klimat, Jestem fabryką dymu, Ręką robotnika zapewniającą byt, Zimnym frontem w środku lata, Miłością w Czasach Zarazy, bracie! Jestem słońcem, które się rodzi I dniem, który umiera najpiękniejszymi zachodami słońca Jestem żywym rozwojem…

Wystarczająco dobre słowo

Santa Teresa, Święta Dolina Inków, Peru – Szefie, a dużo turystów przyjeżdża teraz do Was do wioski? – Wystarczająco. Nie mamy na co narzekać. ———————— Potosi, najwyżej położone miasto świata, Boliwia – Cynk. Ołów. Srebro. Dawniej złoto. Niezła kolecja. Dużo tego wydobywacie? – Oj, sporo, sporo. Wystarczająco. ———————— Coronel Oviedo, Paragwaj – A ciepłą wodę…

Między tapirem a tygrysem

Osad coraz mniej. Po horyzont ciągnie się jedna jedyna droga, która setkami kilometrów oddala się w kierunku Boliwii. Upał każe wyszukiwać cienia najmniejszego nawet krzaka w oczekiwaniu na nienadjeżdżający samochód. I tylko myśl, gdy uda jej się odkleić od czaszki, wybiega czasem w to piekło, zastanawiając się, jaki skwar musi tu panować w paragwajskie lato….

W rytmie siesty

Koła kolejnych półciężarówek toczą się przez kraj. Mijamy wsie i miasteczka. Na klepisku przed co drugim domem ręcznie pospawane bujane fotele na sprężynach. I obowiązkowa terere, zimna yerba mate serwowana z lodem. Grejfruty i pomarańcze jak liście sypią się z przydrożnych drzew. Po ponad trzech miesiącach w Chile i Argentynie objawia się wagabundowa Ziemia Obiecana….