Odkrycie

– Landrynka! Landrynka z malinami! – wykrzyknęła Najlepsza z Żon, dokonując jednego z największych odkryć podczas podróży. Baba spojrzała na nas niewzruszona, nie za bardzo znajdując uzasadnienie dla uniesienia, które ogarnęło nas po zjedzeniu jednego z najpopularniejszych tutaj owoców. Chirimoya – zupełna nowość dla Europejczyka, to w kulturze andyjskiej standard. Peruwiańczycy rzeźbili wazy wyobrażające chirimoyę…

Myślisz, że w Australii…?

– Ale bym zjadł buraczki smażone. I kotleta z ziemniakami. – A ja kapustę babci. Mógłby być nawet kotlet do tego. A niech tam. – Albo pizzę z kabanosami i sosem czosnkowym. Po powrocie podpiszemy kontrakt z pizzerią na miesiąc. – A pierogi z grzybami? Tylko w przerwach od pizzy?? – I zjadłbym ciasta. Tofiowca….

Pazur lwa

Miasto XXI wieku? Stolica czystości? Imperium zakazów? Kolejna azjatycka metropolia przyszłości? Nic z tych rzeczy. Nam Singapur już zawsze będzie kojarzył się z nauką na najwyższym poziomie. Co ciekawe, główna w tym zasługa polskich naukowców. Przyszłych i obecnych. Do przyszłych trafiliśmy przez CouchSurfing. Polskich doktorantów biologii z Warszawy, Londynu czy Krakowa do Singapuru przyciągają stypendia…

Z pamiętnika podróżnika – Wietnam

Wy na nas nie głosujecie, ale my i tak zamieszczamy nowy wpis. Jednak zanim napiszemy coś konkretnego, kolejne zapiski z pamiętnika. 4.12 – Dalat, Buon Ma Thuot Nie chciało nam się wstawać na autobus na 8 rano ani czekać na kolejny o 14, więc około południa wyruszyliśmy stopem. Wbrew zapowiadanym trudnościom dojechaliśmy bez problemu, choć…

Scenariusz nienapisanych wpisów – Chiny

Nasze włóczykijskie stopy znów wróciły na kontynent i powoli zaprzyjaźniają się z Wietnamem. Niestety niegdysiejsza Wielka Czarna Dziura Internetowa rodem z Chin wciąż daje o sobie znać, co przekłada się na spore zaległości naszej blogosfery z Filipin, a nawet z samych Chin. A zatem żeby ostatecznie zamknąć kwestię chińską – najważniejsze nienapisane wpisy. W dzisiejszym…

Smaki świata – Indie

Wbrew pozorom hinduska kuchnia nie należy do głównych atrakcji tego kraju. Choć sama w sobie zjadliwa, nam nie podchodzi bardziej niż musi i przyznam, że nie spotkaliśmy jeszcze nikogo, kto byłby nią zachwycony. Z pewnością nie jest to kwestia wyłącznie doboru przypraw, które nadają jej pewien niepowtarzalny charakter. Niemniej jednak w większości przypadków sprawiają one,…

Smaki świata – Izrael, Palestyna

Thina i hummus Thina i hummus. Hummus i thina. Są wszędzie. Są jak bliźnięta syjamskie. Gdzie jedno, tam i drugie, a jedno bez drugiego nie istnieje. W Izraelu są składnikiem niemal każdej potrawy. Thina (wymawiane: tHina przez jedno z tych hebrajsko-arabskich gardłowych H, czyli dźwięk wydobywający się podczas duszenia kogoś lub charczenia) to płynna pasta…