Science-fiction

Dawno dawno temu była sobie Nibylandia. Jeszcze 100 lat temu Nibylandia była zamieszkana niemal wyłącznie przez rdzennych Niblandczyków. Ale świat rozszerza się znacznie szybciej niż wszechświat i do Nibylandii zaczęli napływać imigranci. Początkowo głównie słynący z zaangażowania robotnicy z Indii sprowadzani do pracy na farmach. Z czasem Hindusi zaczęli sprowadzać rodziny. Jednocześnie w Indiach powoli…

W żelaznym uścisku

Wojskowa dyktatura w Birmie to zdecydowanie najbardziej restrykcyjny dla obywateli i destrukcyjny dla kraju system z jakim się dotychczas spotkaliśmy. Militarna junta uwłaszcza się, gdzie tylko może, morduje mniejszości narodowe w połowie kraju i kradnie na potęgę, stawiając pałace generałom. Obecnie wojskowi w białych rękawiczkach udają cywilów i próbują zainstalować się w nowo powoływanych instytucjach…

Nieusuwalne piętno

Zaledwie trzyletnie rządy Czerwonych Khmerów zakończyły się ponad 30 lat temu. Wydawać by się mogło, że tak długi czas pozwoli wyjść Kambodży z traumy. Tymczasem Czerwoni Khmerzy odcisnęli na tym kraju tak makabryczne piętno, że efekty ich rządów do dzisiaj widoczne są niemal we wszystkich aspektach życia. Kambodża powinna być jak Tajlandia. A w zasadzie…

Z pamiętnika podróżnika – Kambodża

Ze względów socjalnych i logistycznych tym razem w Kambodży zabawiliśmy jedynie tydzień. Tym razem, ponieważ jasne jest, że po Tajlandii i Birmie wrócimy tu na dłużej, żeby spróbować zrozumieć ten arcyciekawy kraj. A póki co urywki z końca Wietnamu, środka Kambodży i początku Tajlandii. 15.01 – Can Tho, Chau Doc Na śniadanie szczur. Trzeba przyznać,…

Totalna militaryzacja

5-6 lat – tyle mniej więcej życia poświęca przeciętny Izraelczyk na służbę w armii. Do tego doliczyć należy od pół do jednego roku, które po wyjściu z wojska młodzi ludzie przeznaczają na wyjazd do Indii bądź na Daleki Wschód, aby odreagować przeżyty stres. Służba wojskowa w tym kraju jest obowiązkowa. Rozpoczyna się w wieku 18 lat…