Dziś ostatni wpis z Polski, czyli będzie o tym, co jest naprawdę ważne, a więc o pogoni za szczęściem, niezależności, duchowej rewolucji i prawdziwej wolności. Choć ja, wbrew temu co twierdzi Paula, nadal będę upierał się, że najważniejsze są pieniądze i gołe baby. . Łyk inspiracji Ostatnio, jak zwykle bezmyślnie odławiając z sieci życiodajne informacje,…
Wyróżnione
Szczęście moim powietrzem
W Puerto Rico mieszka dwóch bardzo ciekawych kolesi. Jeden każe wołać na siebie „Residente”, czyli Rezydent, a drugi „Visitante”, czyli Gość. Choć w gruncie rzeczy obydwaj to równi goście. A do tego bracia, chociaż tylko przyrodni. No i Gość pogrywa na instrumentach albo układa bity, a Rezydent rozkminia i pisze teksty. A trzeba przyznać, że…