Trzeci świat

Mój brat, skądinąd zupełnie przytomnie, spytał mnie ostatnio, co to za bieda, że odkąd jesteśmy w Ameryce, nie publikujemy prawie żadnych zdjęć ludzi. Czy nie ma tu ciekawych twarzy? Jakichś Indian? Nowa Zelandia jasne, tam nie spodziewał się Maorysów, ale Ameryka Południowa, Chile, Argentyna? A Ziemia Ognista? Tu przecież muszą być Indianie. W Indonezji, Wietnamie,…

6.0

6 stopni w skali Richtera. Dużo to i mało. Gdy uderzyły pierwsze wstrząsy, zaparkowaliśmy akurat naszego Żuka pod sklepem. Szybka myśl: stoimy nad tunelem metra albo bardzo blisko przejeżdża jakiś superpociąg. Tylko że w Christchurch nie ma metra ani ciężkich kolei! O ile na zewnątrz nawet silne trzęsienie ziemi daje się odczuć niemal wyłącznie jako…

Wilk z Alaski

Anarchiści, emeryci, wielkie amerykańskie samochody i niszowe studia nagraniowe. Dziś o życiu amerykańskiego budowlańca, czyli opowiemy Wam o naszym kapitanie z Alaski. Rick ma 44 lata. Przez ponad 20 był biznesmenem. A w zasadzie budowlańcem. A w zasadzie TIRowcem. Jako nastolatek pracował na budowach w Anchorage i rodzinnym Kenai na Alasce. Szybko zorientował się, że…

Tanna znaczy ziemia

Gdy ekspedycja Jamesa Cooka dotarla do poludniowych rubiezy Nowych Hebrydow, Johann Forster – Niemiec i pokladowy botanik okretu na migi prowal porozumiec sie z lokalnymi mieszkancami. Chcac dowiedziec sie, jak nazywa sie wyspa, kta wlasnie odkryto, wskazal na ziemie. Ci, rozumujac, ze pyta o grunt, natychmiast odpowiedzili „Tanna”. Nie deliberujac zbyt dlugo, blyskotliwy jak germanski…

Życie w dobrobycie

Historia pierwsza lotnicza Po 10 miesiącach w Azji lądujemy wreszcie na nowym kontynencie. Perth wita nas ciepłą zimową pogodą, w której śmiało można hasać na krótki rękaw i w sandałach, więc od razu wpadamy sobie w oko. Gorzej z lotniskiem. Najtańsza opcja dotarcia do miasta to 15 dolarów od osoby za autobus. Niedoczekanie ich, potomków…

Rybaka czar

Po przejechaniu niemal tysiąca kilometrów na jednym skuterku i tygodniu spędzonym w drodze, postanowiliśmy osiąść na 3 dni w Riung – niewielkiej rybackiej mieścinie na północy. Pora dać odpocząć naszym kościom ogonowym, zanim odleżyny zostaną nam na stałe. Riung – już lubimy to miasteczko. Dziś poznaliśmy przemiłych muzułmanów z południowego Celebesu, którzy przyjechali na Flores…

Czy dobrze być Polakiem?

Wszystkie szkoły płatne. Nawet podstawowe. W Indiach, Nepalu, Chinach, Kambodży, Laosie, Birmie, Indonezji, ba nawet Tajlandii i Malezji. Od niedawna kilka pierwszych klas państwowej szkoły podstawowej w Indonezji i Indiach jest co prawda darmowe, ale do państwowej szkoły i tak nikt nie chce chodzić. Brak systemu emerytalnego. Jeśli na starość nie pomogą Ci dzieci, pracujesz…