Przed nami bezkresna przestrzeń. Na razie tylko wirtualna, co prawda, ale dobre i to. Jeśli rzeczywiście najtrudniejszy jest pierwszy krok, to teraz będzie już tylko z górki. Dobrze by było, zresztą, bo ostatnio zrewidowaliśmy plany i nie dość, że w naszą długooczekiwaną, roczną podróż dookoła świata pojedziemy bez biletu typu Round The World, to jeszcze…
Wyróżnione
Szczęście moim powietrzem
W Puerto Rico mieszka dwóch bardzo ciekawych kolesi. Jeden każe wołać na siebie „Residente”, czyli Rezydent, a drugi „Visitante”, czyli Gość. Choć w gruncie rzeczy obydwaj to równi goście. A do tego bracia, chociaż tylko przyrodni. No i Gość pogrywa na instrumentach albo układa bity, a Rezydent rozkminia i pisze teksty. A trzeba przyznać, że…