Treking w Himalajach

Wróciliśmy. Przebyliśmy niemal 100 km, pokonując łącznie 5000 metrów w górę i 5500 m w dół. Najwyższy punkt, jaki osiągnęliśmy to przełęcz Laurebina na wysokości ponad 4600 m. Przemierzyliśmy szlak Gosainkund oraz Helambu w Parku Narodowym Langtang, które zapewniły nam niezapomniane widoki, obolałe stopy oraz wgląd w życie codzienne plemion Sherpów i Tamang. Wybraliśmy ten…

Długa droga do Nepalu

Na dobry początek zacznę od końca. Wczoraj minęła trzecia doba odkąd opuściliśmy naszą bazę trekingową w hinduskich Himalajach i byliśmy w drodze do Nepalu. Choć z Badrinath, z którego wyruszyliśmy w poniedziałek o świcie, od granicy dzieliło nas jedynie ok. 500 km, to na przebycie tej drogi w tej części Indii potrzeba ok. dwóch i…

Treking w hinduskich Himalajach

Do prowincji Uttarakhand wybraliśmy się przede wszystkim po to, aby choć liznąć hinduskich Himalajów i w przyszłości mieć porównanie z ich nepalską częścią, w której z pewnością spędzimy sporo czasu. Lizanie Himalajów okazało się dużo trudniejsze niż przypuszczaliśmy i tylko ogromnej determinacji zawdzięczamy, że jednak udało się nam poznać ich smak. Gorzki smak porażki Początkowo…

Aktualny plan gry

Zakup biletów do Indii był prawdopodobnie ostatnią modyfikacją zakładanej trasy przed wyjazdem. Obecnie nasz plan wygląda mniej więcej następująco: Po wyruszeniu do Indii i pokręceniu się w kółko w celu maksymalizacji wrażeń, po ok. 3-4 tygodniach zamierzamy zaświecić oczami pod granicą z Nepalem. Tam w zależności od natłoku turystów, wybierzemy jakieś fajne miejsce do pochodzenia…