Taj Mahal – wielki szok

Po kilku dniach aklimatyzacji w Delhi i nieudolnych próbach wgryzienia się w ten niebywały kraj (co wydaje się być niemożliwe), kolejne kroki skierowaliśmy wytartym turystycznym szlakiem na południe. Naszym pierwszym celem był Taj Mahal. Budynek, jak to budynek, pomyśleliśmy – zapewne przereklamowany. I mieliśmy o nim w ogóle nie pisać, ale w zaistniałej sytuacji naprawdę…

Prawdy ogólne – Indie

Po odwiedzeniu kilku krajów arabskich w naszej naiwności pozwoliliśmy sobie sądzić, że w kwestii ruchu ulicznego niewiele jest już w stanie nas zadziwić. Jednak, jak się rychło okazało, Indie nie poddają się zwyczajowym klasyfikacjom. Abstrahując już od krów, które ni stąd ni zowąd lubią sobie przycupnąć na środku jezdni, ruch uliczny przynosi wiele niespodzianek. Światła…

Ostatki, czyli wielka karuzela rusza

Dziś ostatni wpis z Polski, czyli będzie o tym, co jest naprawdę ważne, a więc o pogoni za szczęściem, niezależności, duchowej rewolucji i prawdziwej wolności. Choć ja, wbrew temu co twierdzi Paula, nadal będę upierał się, że najważniejsze są pieniądze i gołe baby. . Łyk inspiracji Ostatnio, jak zwykle bezmyślnie odławiając z sieci życiodajne informacje,…