Żeby góry żarły

Jakiś czas temu prawie tydzień spędziliśmy na nowozelandzkich fiordach. Wspinaliśmy się na szczyty i przełęcze, testowaliśmy wytrzymałość naszych serc w jeziorach polodowcowych, co dzień ciesząc się słoneczną pogodą, która we Fiordlandzie prawie nigdy się nie zdarza. I pewnie napisalibyśmy kilka słów o bajkowych krajobrazach ze szczytu Key Summit i szlaku Routeburn, albo dlaczego jest przynajmniej…

Wilk z Alaski

Anarchiści, emeryci, wielkie amerykańskie samochody i niszowe studia nagraniowe. Dziś o życiu amerykańskiego budowlańca, czyli opowiemy Wam o naszym kapitanie z Alaski. Rick ma 44 lata. Przez ponad 20 był biznesmenem. A w zasadzie budowlańcem. A w zasadzie TIRowcem. Jako nastolatek pracował na budowach w Anchorage i rodzinnym Kenai na Alasce. Szybko zorientował się, że…

Kwintesencja smaku

Druga zwrotka, bo zawsze chciałem zacząć od środka.. W Laosie jesteśmy już 10 dni i choć jak zwykle działo się sporo, naszą relację rozpoczynamy od strony zadniej. Konkretnie chodzi o „Luwak coffee”, szerzej znaną jako „kawa z kupy”, na którą natknęliśmy się na Płaskowyżu Bolaven – w sercu kawowego świata. Wszystko co ekskluzywne i wyjątkowe…

Life is backpacking

Podczas naszej podróży niezwykłych ludzi spotykamy mniej więcej dwa razy w tygodniu. Na Palawanie średnia ta wzrosła ponad dwukrotnie. Niemal przez cały czas naszej dwutygodniowej podróży po tej wyspie nasze losy związały się z niebywałymi oryginałami, którzy również trafili w ten mało odwiedzany i przez to tak uroczy zakątek świata. Epigon hipisowskiej rewolucji Ronald –…