Skandal!

Moi drodzy, doszły mnie niepokojące wieści, że w zamieszczanych ostatnio pozbawionych warstwy graficznej wpisach zniknęły nawet tak lubiane przez nas peesy, które choćby w formie linki internetowej pozwoliłyby się wam przekierować, gdzie powinniście się udać.

A zatem ostatnio miało być tak:

.

P.S. Jak byc moze co bystrzejsi czytelnicy bloga zdazyli sie zorientowac, wpisy dodawane za pomoca poczty radiowej Sail Mail, nieco odbiegaja w formie od tego, do czego zdazylismy was przyzwyczaic. Prowadzenie bloga z pokladu jachtu wyklucza nie tylko wiekszosc polskich znakow, ktorych jak sie okazuje, w kazdym tekscie jest zatrzesienie, ale takze powodujace szeroki opad szczeki fotosy w wykonaniu Najlepszej z Zon, ktorej nota bene przed kilkoma dniami na Pacyfiku hucznie stuknela trzydziecha.

Jednakowoz aby i wielbiciele formy byli ukontentowani, zalaczamy linke do z trudem dodanej galerii z Tany. Niech nasza geba nie ginie!

https://picasaweb.google.com/vagabundos.pl/TannaVanuatu?authuser=0&feat=directlink

.

Advertisements

Posted on 3 października 2011, in Vanuatu and tagged . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s