Jeszcze 20 lat

Konflikt izraelsko-palestyński przypomina płonącą platformę wiertniczą. Jeśli komuś udaje się opanować ogień na tyle, że wydaje się, że paliwo wkrótce zostanie odcięte, momentalnie znajduje się osoba, która dolewa oliwy, a płomienie na Bliskim Wschodzie buchają z nową siłą.

I tak już od ponad 60 lat konflikt trwa w najlepsze od Strefy Gazy do Wzgórz Golan, ogarniając wszystkie dziedziny życia od polityki po piłkę nożną.

Żołnierze izraelscy

Wojenna sinusoida i wieczne gaszenie pożarów

Eran, student z Jerozolimy, najbardziej złości się na brak wizji i spójnego podejścia w procesie pokojowym. Gdy wszystko było na najlepszej drodze do zakończenia konfliktu, umiarkowany przywódca Icchak Rabin został zamordowany w 1995 r. przez prawicowego ekstremistę z własnego kraju. Rok wcześniej ten izraelski premier otrzymał już nawet Pokojową Nagrodę Nobla wspólnie z przywódcą Palestyńczyków Jaserem Arafatem (wówczas jeszcze nagroda ta była przyznawana za zasługi a nie za ładną buzię).

Teraz, jak twierdzi Eran, kolejne rządy zajmują się głównie gaszeniem pożarów, bo nie mają czasu, a często – jak w przypadku obecnego premiera Benjamina Netanjahu – również ochoty zapobiegać powstawaniu ognia. Yonatan, który również studiuje w Jerozolimie, uważa z kolei, że obecne działania prawicy to przemyślana strategia mająca na celu utrudnić proces pokojowy.

Spośród kilkunastu osób, z którymi zamieniliśmy więcej niż kilka słów podczas naszej podróży po Izraelu (nie licząc Palestyńczyków, których zdanie nie ma tu znaczenia), wszyscy byli przekonani, że prędzej czy później Izrael powinien oddać i odda Arabom tereny okupowane od 1967 r. Co ciekawe nasi rozmówcy są stosunkowo zgodni, że potrzeba na to jeszcze 10-20 lat.

Tereny okupowane przez Izrael

Nie więcej niż jedna demonstracja w tygodniu

Yonatan jest najbardziej skrajnym człowiekiem, jakiego spotkaliśmy podczas naszej podróży. Jego ekstremizm polega na tym, że chce, aby Palestyńczycy i Izraelczycy byli traktowani jednakowo.

Oburza go, że rząd planuje wybudować 50 000 domów dla izraelskich osadników w arabskiej części Jerozolimy. Żeby tego dokonać, Izrael musi systematycznie wyrzucać na bruk Palestyńczyków i wyburzać ich domy we Wschodniej Jerozolimie.

Yonatan co tydzień bierze udział w demonstracjach organizowanych przez Izraelczyków w obronie Palestyńczyków. W protestach tych uczestniczy niewiele osób – od kilkudziesięciu do 200 manifestantów. Zazwyczaj kończą się one starciem z osadnikami, rozpędzeniem przez policję albo rutynowymi aresztowaniami na kilka godzin.

Wielu młodych Izraelczyków zdaje sobie sprawę, że postępowanie rządu ich kraju jedynie zaognia konflikt, więc próbują monitorować niepraworządne i bezprawne działania wobec Palestyńczyków. Więcej informacji na ten temat  można znaleźć w serwisie ICAHD – Izraelskiego Komitetu Przeciw Wyburzaniu Domów oraz na stronie poświęconej bezpośrednio wyrzucaniu Palestyńczyków z ich domów w Jerozolimie. Według udokumentowanych statystyk izraelskiej organizacji ICAHD, od czasu zajęcia ziem palestyńskich Izrael wyburzył niemal 25 tys. domów należących do Palestyńczyków.

W swoim dość skrajnym postępowaniu Yonatan ma jedną żelazną zasadę – dla spokoju ducha i zdrowia psychicznego bierze udział nie więcej niż w jednej demonstracji w tygodniu. A że w tygodniu, w którym się spotkaliśmy, miała miejsce akcja przejęcia statku płynącego z pomocą humanitarną do Strefy Gazy, manifestacja przeciwko wyburzaniu domów Palestyńczyków w Jerozolimie, musiała obejść się bez jego udziału, ponieważ Yonatan postanowił wyrazić sprzeciw wobec kolejnej nieproporcjonalnej, zbrojnej akcji Izraela.

Interwencja izraelskich sił specjalnych na tureckim statku zakończyła się zabiciem 9 ekstremistów tureckich. Mimo że sprawa nie jest jednoznaczna, to Izrael ponownie wybrał najprostsze i najbardziej brutalne rozwiązanie problemu, zabijając 9 osób na pokładzie. I to przede wszystkim oburza Yonatana i wielu innych Izraelczyków.

A w kolejnym wpisie będzie można przeczytać m.in. o tym, jak konflikt izraelsko-palestyński przekłada się na piłkę nożną i życie codzienne.

.

Reklamy

Posted on 18 czerwca 2010, in Izrael, Palestyna and tagged . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s