Z pamiętnika podróżnika – Wietnam

Wy na nas nie głosujecie, ale my i tak zamieszczamy nowy wpis. Jednak zanim napiszemy coś konkretnego, kolejne zapiski z pamiętnika. 4.12 – Dalat, Buon Ma Thuot Nie chciało nam się wstawać na autobus na 8 rano ani czekać na kolejny o 14, więc około południa wyruszyliśmy stopem. Wbrew zapowiadanym trudnościom dojechaliśmy bez problemu, choć…