Zachęceni autostopowymi przygodami w Birmie i przejechaniem w ten sposób połowy Tajlandii, postanowiliśmy na dobre przywrócić do łask podróże za jeden uśmiech. Prawdę mówiąc, kraj na autostopową rezurekcję wybraliśmy sobie raczej średni, bo Laos z pewnością nie jest samochodowym rajem. Niemniej jednak na stopa udało nam się przejechać calutki kraj, od Pakse aż po Huay…