W sieci uzależnień

Od około roku nie kupiłem żadnej gazety. Od półtora roku nie mam telewizji. Radia słucham tylko w samochodzie. Ale bez internetu żyć chyba już by mi się nie udało. Tchnęło mnie to nawet dziś, na zakończenie Mundialu, bo niby telewizji nie mam, a przecież meczu nie przegapiłem prawie żadnego. Dzięki Bogu za wi-fi! Gdy jakiś…