Z pamiętnika podróżnika – Birma cz. 1

10.02 – Yangon W Birmie faceci chodzą w spódnicach, wszyscy noszą maseczki na twarzy, a kraj ten cywilizacyjnie leży zdecydowanie bliżej Indii niż Tajlandii i Chin. Po wczorajszym rozpoznaniu terenu, dziś pierwsze akcje z wymianą pieniędzy na ulicy. Birma objęta jest ścisłym embargiem handlowym, więc nie ma tu m.in. ani międzynarodowych banków, ani żadnych bankomatów….