Imperium słońca, czyli jak złapać jachtostop na Pacyfiku

Na początek rozwiejmy tajemnicę. Jesteśmy w Nowej Zelandii. Po 15 tygodniach spędzonych na morzu rozstaliśmy się z naszym kapitanem i od jakiegoś czasu odkrywamy już hobbiton. Tymczasem kilka tygodni temu wpis, w którym dywagowaliśmy nad naszym podróżniczym szlakiem wywołał dyskusję, jakiej już dawno nie mieliśmy. W związku z tym dziś kilka słów na temat porzucenia [...]

Jaka piękna katastrofa!

Jeśli mnie pamięć nie myli, te słowa rozbrzmiewają w kluczowej scenie jednego z najlepszych filmów w historii kina. Z mozołem budowany wyciąg wali się w okamgnieniu, główni bohaterowie tracą cały majątek, a kilka osób ledwo uchodzi z życiem. W obliczu zaistniałych okoliczności przyrody Anthony Quinn wykrzykuje „Jaka piękna katastrofa!” i z werwą tańczy nieśmiertelny taniec [...]

Przystanek Alaska – Indianin

Dziś ponownie prezentujemy pokłosie wieczornych rozmów na łodzi, czyli kolejny odcinek o życiu na Alasce i próba ugryzienia amerykańskiej mentalności. Dawno dawno temu na Alasce mieszkali Eskimosi. Dziś Eskimosów w zasadzie już nie ma, ale pozostały ich przywileje. Pod koniec XX wieku władze stanowe uznały, że w obliczu błędów i wypaczeń, jakie uczyniono Indianom Dzikiego [...]

Z pamiętnika podróżnika – manta i rzeźbiarz

Sobota – Wyspy Russella Wczoraj napisalismy w pamietniku, ze Wyspy Russella to urocze miejsce. Piekne wyspy, lazurowe rafy, a przez caly dzien przyplywaja dziesiatki czolen, zeby nam potowarzyszyc. Kreca sie wokol, czasem ktos zagadnie jednym zdaniem, ale w zasadzie wystarcza im przebywanie w naszym towarzystwie i patrzenie na nas. Dzis miejsce nadal jest urocze, ale [...]

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 39 other followers