Dobre dusze

Lądujemy. Godzina 13. Temperatura – 14 stopni, zachmurzenie duże, przelotne opady. Nowa Zelandia w środku lata. Ostatnie 14 miesięcy w tropikach sprawiło, że zupełnie zapomnieliśmy, że temperatura może spadać poniżej 30 stopni, a pogoda przybierać także inne formy poza oblepiającym upałem i dusznym skwarem. Po raz pierwszy od sierpnia zarzucamy również 20-kilowe plecaki i ruszamy [...]

Imperium słońca, czyli jak złapać jachtostop na Pacyfiku

Na początek rozwiejmy tajemnicę. Jesteśmy w Nowej Zelandii. Po 15 tygodniach spędzonych na morzu rozstaliśmy się z naszym kapitanem i od jakiegoś czasu odkrywamy już hobbiton. Tymczasem kilka tygodni temu wpis, w którym dywagowaliśmy nad naszym podróżniczym szlakiem wywołał dyskusję, jakiej już dawno nie mieliśmy. W związku z tym dziś kilka słów na temat porzucenia [...]

Jaka piękna katastrofa!

Jeśli mnie pamięć nie myli, te słowa rozbrzmiewają w kluczowej scenie jednego z najlepszych filmów w historii kina. Z mozołem budowany wyciąg wali się w okamgnieniu, główni bohaterowie tracą cały majątek, a kilka osób ledwo uchodzi z życiem. W obliczu zaistniałych okoliczności przyrody Anthony Quinn wykrzykuje „Jaka piękna katastrofa!” i z werwą tańczy nieśmiertelny taniec [...]

Mania nawracania

Jak to się dzieje, że w wiosce, w której mieszka kilkaset osób, są trzy kościoły? Jak wygląda chrześcijańska rywalizacja o rząd pogańskich dusz w Azji i na Pacyfiku? Co naprawdę skłania ludzi do porzucania tradycyjnych wierzeń na rzecz chrześcijańskiego bądź muzułmańskiego Boga? Wieś Kamarora – północny Celebes, Indonezja. 200 osób. Kościół metodystyczny, katolicki i luterański. [...]

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 39 other followers