Szczęśliwego Nowego Roku

Rok, nie wyrok, jak zapewne pomyślała Aleksandra Jakubowska, wysłuchawszy werdyktu w sprawie Afery Rywina (której przecież nie było). My też lecimy tym tropem i po roku podróży jesteśmy jeszcze w szczerym polu błękitnego oceanu. Nie dość, że nie udało nam się nawet dotrzeć do linii zmiany daty, to od kilku tygodni wręcz zaczęliśmy się cofać….